Czytać wolno

Z cyklu „Ścianka Płacze – gdy to czyta”, odcinek drugi. O tempie. Jestem czytelnikiem. Na pewno nie najpilniejszym, niespecjalnie wysmakowanym, o niewysublimowanym guście literackim i niewyrobionej opinii na temat nowości na rynku wydawniczym. O co to, to nie! Czytam dla przyjemności, z ciekawości, czasem z obowiązku. Czytam bo lubię i chcę. Bez napinki i bez pośpiechu. Nie połykam książek – staram się w nie wejść i przyjąć ich rytm. Dlaczego mam się spieszyć czytając nieco senne opisy […]

Dzień dobry Panie Smog

No i stało się… Piszę po swojej ścianie. Będzie oczywiście za długo i rzecz jasna nudno, zatem zachęcam do bezpośredniego przejścia do piosenki i ocalenia kilku chwil. Poza tym wiadomo – co się raz zobaczyło to się już nie odzobaczy… Coraz częściej jestem pytany dlaczego nie korzystam z komunikacji miejskiej czy samochodu, przemieszczając się pomiędzy pracą a domem (celebryci zawsze są pytani o takie rzeczy – już się przyzwyczaiłem). […]

Dzień dobry

Cześć, kilka słów o mnie i o tym, czego możesz się spodziewać przeglądając moje wpisy…