Kwestia czasu

Jest dziewiętnasta. Wiosna – więc jeszcze jasno. Młody bawi się kolejką elektryczną, Anka rozpręża mózg po kolejnym dniu rozpatrywania spraw narodzin i śmierci. Gdzieś w międzyczasie, cichutko, umknęło siedem lat. Naturalna sprawa. Ludzie się poznają, zakochują w sobie, decydują się być razem a potem samo leci. Są dla siebie dobrzy albo nie. Dbają o to, co mieli szczęście spotkać albo nie. Są radości, smutki, […]

“Nienasze” zwycięstwo

Wczoraj ktoś opublikował na swojej ścianie materiał o “reparacjach wojennych” na rzecz Wielkiej Brytanii (w kontekście udziału polskich jednostek w walkach o Anglię). Wszyscy wiedzą jak łatwo mnie sprowokować, zatem niech was nie dziwi, że i tym razem przypomniałem sobie, że przecież moja szuflada również ma opowiadanie na ten temat. Pozwolę sobie zatem przedstawić poniższą kartkę z kalendarza. Głupio się przyznać ale piosenka, którą właśnie udostępniam jest dokładnie o tym […]

Z życia żuka vol. 1

Jeszcze jeden wydłubany gdzieś za długi, wydumany tekst o niczym – a piosenka fajna Z cyklu „Z życia żuka”. Odcinek pierwszy i jedyny. Tak, to krótki cykl. Żuk jest mężczyzną albo kobietą, w pewnym wieku. Właśnie kończy (przedłużający się dziwnie) okres dojrzewania, wchodzi w kryzys lub zaczyna którąś z pauz. Ma wyższe wykształcenie – studia ledwo skończył lub skończył je z wyróżnieniem. Być może ma dwa […]

Czytać wolno

Z cyklu „Ścianka Płacze – gdy to czyta”, odcinek drugi. O tempie. Jestem czytelnikiem. Na pewno nie najpilniejszym, niespecjalnie wysmakowanym, o niewysublimowanym guście literackim i niewyrobionej opinii na temat nowości na rynku wydawniczym. O co to, to nie! Czytam dla przyjemności, z ciekawości, czasem z obowiązku. Czytam bo lubię i chcę. Bez napinki i bez pośpiechu. Nie połykam książek – staram się w nie wejść i przyjąć ich rytm. Dlaczego mam się spieszyć czytając nieco senne opisy […]

Dzień dobry Panie Smog

No i stało się… Piszę po swojej ścianie. Będzie oczywiście za długo i rzecz jasna nudno, zatem zachęcam do bezpośredniego przejścia do piosenki i ocalenia kilku chwil. Poza tym wiadomo – co się raz zobaczyło to się już nie odzobaczy… Coraz częściej jestem pytany dlaczego nie korzystam z komunikacji miejskiej czy samochodu, przemieszczając się pomiędzy pracą a domem (celebryci zawsze są pytani o takie rzeczy – już się przyzwyczaiłem). […]

Dzień dobry

Cześć, kilka słów o mnie i o tym, czego możesz się spodziewać przeglądając moje wpisy…