Bon żur

Masz już twaróg, ale pozostały ci dwa litry serwatki. Kłopot? Zupełnie nie. Do niedawna serwatka stanowiła “uciążliwy ekologicznie” odpad po produkcji mleka i kazeiny. I nadal jest on uciążliwy – jeśli stanowi odpad. Ale dlaczego odpad, skoro to jest niezwykle cenne źródło białka, węglowodanów i witamin. Fosforu, jodu, wapnia i tak dalej i tak dalej… Nie wylewaj tego skarbu w kanał. Za naszą zachodnią granicą sproszkowaną serwatkę sprzedaje się w aptekach […]

Chleba naszego powszedniego…

Kilka lat temu przyszło mi do głowy, że mało umiem. Niby wiem sporo na różne tematy. Kilkanaście lat różnych szkół, trzysta lat samokształcenia w przeróżnych dziedzinach, strumieniowanie danych na poziomie komórkowym i tak dalej. Ale mimo to, mało umiem. Doszedłem do wniosku, że wiele praktycznych umiejętności naszych babć i dziadków, skutecznie zignorowaliśmy, zdając się na łaskę lub też częściej niełaskę wytwórców przemysłowych dóbr wszelakich. Gdy zapytać dzieci w przedszkolu, […]

Nie-perfekcyjny pan domu

Jest kilka szkól prasowania męskich koszul. Podstawowy podział dotyczy sposobu zaprasowywania rękawów. Jedna grupa preferuje prasowanie rękawów “w kant”, druga twierdzi natomiast, że to obciach i z pietyzmem rozprasowuje rękawy “na okrągło”. Rzecz gustu i nie ma to większego znaczenia dla eleganckiego mężczyzny, który i tak rękawy będzie miał ukryte pod marynarką – co innego mankiety – te oczywiście z rękawów marynarki powinny wystawać, więc warto zastanowić się […]

Nie bądź rura

Ech, jeszcze mi się krew ścina, gdy o tym pomyślę. Jak powszechnie wiadomo, nieszczęścia chodzą stadami. Niżej opisane zdarzenia nie są przykładem nieszczęścia. Nic złego nikomu się nie przytrafiło, wszyscy wyszli cało i nawet na zdrowiu nikt specjalnie nie podupadł – no może ja, na zdrowiu psychicznym – o ile mogło się w tej kwestii cokolwiek jeszcze pogorszyć. Zatem nie będzie o nieszczęściu ale o galopującym stadzie upierdliwości rzeczy nieożywionych. […]