Widząc w egipskich ciemnościach

Widząc w egipskich ciemnościach, czyli pocztówka z wakacji.

Miej oczy szeroko otwarte. Patrz czujnie i uważnie.

Możesz także sondować oczami, dotykać wzrokiem, lecz nie miej potem pretensji mówiąc: gdzie ja miałam oczy?

Czy jesteś okulistką czy też snajperem, wzrok jest tak samo ważny dla każdego.

Zdrowy człowiek odbiera za pomocą narządu wzroku promieniowanie elektromagnetyczne, a następnie mózg analizuje je, przetwarza i mniej więcej wiemy co aktualnie widzimy.

Krótki spacer po galerii handlowej i już możemy znaleźć się w innym świecie.

Nie dosłownie oczywiście.

Najpierw niby bez potrzeby błądzimy wzrokiem po szybie, która oddziela nas od piaszczystych plaż, nad którymi szumią palmy.

Uśmiechnięci ludzie biegają tam wraz ze swoimi nie mniej uśmiechniętymi dziećmi za dmuchaną, kolorową piłką.

Zaraz obok, dzikie ale sympatyczne, delfiny skaczą wysoko w górę, wzbudzając zachwyt załóg łodzi motorowych, popijających martini z lodem.

Ten świat może stać się również twój za kilka chwil.

I pal licho tę liczbę hotelowych gwiazdek.

Stres związany z innym językiem i kulturą również nie jest istotny, byle tylko nie było nadbagażu – bo za to znowu trzeba płacić.

Promieniowanie UV zneutralizuje się kremem z filtrem. Ale nie za mocnym, bo zazdrośnicy, których nigdy nie brakuje stwierdzą, że w Popierduchowicach Wielkich świeciło lepsze Słońce.

Oferty biur podróży, zwane popularnie last minute, są rodzajem przeceny, wynikającej z wolnych, niesprzedanych jeszcze miejsc, gdy do terminu wyjazdu zostało już niewiele czasu.

Oferta wyjazdu do ciepłego kraju kupowana tydzień, dwa przed wyjazdem, jest zazwyczaj tańsza niż oferta wystawiona na początku roku.

Wszystko to skłoniło cię to do nabycia wycieczki, gdzie słowa all inclusive brzmią jak niebiańska muzyka.

Czy na pewno tylko to?

Koleżanka znajomej opowiadała przecież o tych wyrafinowanych masażach. O tych chwytach obsługi poniżej pasa w hotelowej windzie.

Wiesz, że to ty rozdajesz karty, bo button w postaci pigułek jest w torbie podróżnej z kółkami. Jednak po trzech miesiącach “się spóźnia”.

Mam teraz rozebrać się do rosołu, wskoczyć do wanny pełnej wody aby wykrzyknąć “Eureka”?

Teraz to ja mogę powiedzieć: a nie mówiłem?

Tak naprawdę to nie ważne czy przywiozłaś z powrotem do kraju nowego obywatela Unii, czy zwykłą amebę – najważniejsze jest to, aby płacąc za wakacje życia, sprawdzić polisę touroperatora, która to z pewnością nie obejmuje wszystkich losowych wypadków.

A propos, dziękuję za pocztówkę. Lazur jak malowany.

© mojaameba.com.pl

unsplash-logozdjęcie w nagłówku: Rui Silvestre


Please wait...

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcja  
Powiadom o